Piotr Curie

SONY DSCPiotr Curie urodził się 15 maja 1859 roku w Paryżu.

Jego rodzina pochodziła z Alzacji, a dziadek i ojciec byli lekarzami. Ojciec ponadto pracował naukowo nad szczepionką przeciw gruźlicy. Dostrzegł wyjątkowe zainteresowania syna. Nie posłał Piotra do szkoły, ale uczył go sam przy wsparciu jednego nauczyciela.

Kariera naukowa Piotra rozwijała się szybko. W wieku 18 lat miał za sobą maturę i licencjat z fizyki. Do 24. roku życia pracował jako asystent na wydziale matematyczno-przyrodniczym Sorbony gdzie rozpoczął samodzielne badania. Wraz z bratem odkryli zjawisko piezoelektryczności i skonstruowali piezokwarc służący do jego badania. Następnie zaczął pracę jako adiunkt w Szkole Fizyki i Chemii w Paryżu. Nadzorował uczniów i prowadził badania na temat fizyki kryształów. Stworzył jedną z podstaw nowoczesnej nauki, twierdzenie o zasadach symetrii. Skonstruował nowy typ wagi, tzw. „wagę Curie”. Jego badania nad magnetyzmem zaprowadziły go do sformułowania „prawa Curie”.  Nie walczył o posady, był skromny i mało znany we Francji, ale uznany w sferach naukowych za granicą.

Piotr nie planował zakładać rodziny, ale gdy poznał młodszą o 8 lat Marię Skłodowską, sprawy przybrały inny obrót. Ich pierwsza rozmowa dotyczyła jednak nauki. Maria szukała wtedy nowego laboratorium. Polecono jej skontaktować się z paryskim uczonym. Młoda, małomówna cudzoziemka szybko go zaciekawiła. Zaimponowało mu, że przyjechała na studia aż z Warszawy, a zachwyciło, że mógł z młodą dziewczyną bez skrępowania i fachowo rozmawiać o nauce. Ich znajomość zacieśniała się, rosła przyjaźń, szacunek i zaufanie. Kiedy poprosił ją o rękę, Maria nie chciała się zgodzić. Wychodząc za Francuza musiałaby zdradzić ojczyznę i zostawić rodzinę. Piotr nie ustępował. Wymyślał różne propozycje, od wspólnego, przyjacielskiego życia w podzielonym mieszkaniu, po gotowość do opuszczenia Francji. Maria wyraziła zgodę, dopiero w rok po oświadczynach.

26 lipca 1895 roku wzięli skromny ślub, bez welonu, obrączek i bez przyjęcia. Zaprosili tylko najbliższych przyjaciół i rodzinę. Nie mieli żadnego majątku, a w prezencie ślubnym dostali dwa rowery, na których wyruszyli w podróż poślubną. Jeździli beztrosko między wsiami i miasteczkami Francji. Piotr zaczął się uczyć języka polskiego. Zamieszkali później w minimalnie wyposażonym mieszkaniu. Mieli tylko dwa krzesła, bo ustalili, że nie będą przyjmować gości i wydawać przyjęć. Oboje żyli tylko dla nauki.

Maria postanowiła rozpocząć pracę nad doktoratem. Wybrała temat wydzielania promieni przez uran. Piotr odłożył swoje badania i od tej pory pracowali razem. W 1898 roku ogłosili odkrycie polonu i podejrzewali istnienie innego pierwiastka, radu. Laboratorium zorganizowali w rozpadającej się szopie. Piotr zaczął wykładać dodatkowo na jednym z oddziałów Sorbony. W ciągu 5 lat wspólnej pracy opublikowali 32 prace naukowe. Zrewolucjonizowali myślenie o atomach i materii nieożywionej. Korespondowali o swoich odkryciach z naukowcami z innych krajów.

Piotr pierwsze badania właściwości fizjologicznych radu prowadził na sobie. Rozpoczęły się również testy na zwierzętach. Zaobserwowano, że rad niszczy chore komórki, niektóre formy nowotworów. Lekarze nazwali nową metodę „curieterapią”. Społeczeństwo i naukowcy oszaleli na punkcie radu. Na Marię i Piotra spływały zaszczyty, nagrody i odznaczenia. W 1903 roku otrzymali wraz z Henrym Becquerelem, Nagrodę Nobla z fizyki. Piotr pozostał jednak skromnym naukowcem i narzekał, że sława, odczyty i wywiady odbierają mu czas na pracę.

W 1905 roku po długim oczekiwaniu i pertraktacjach Piotr objął na Sorbonie nowopowstałą katedrę fizyki, z żoną w roli adiunkta. Po jego śmierci Maria objęła wykłady i została pierwszą w historii kobietą wykładającą na uczelni wyższej. Postępowała w myśl słów Piotra „Cokolwiek się stanie. Chociażby miało zostać ciało bez duszy, trzeba będzie pracować – mimo wszystko.”

Piotr umarł 19 kwietnia 1906 roku w Paryżu. Roztargniony, w ulewny dzień, wpadł pod koła konnego wozu towarowego.


Źródło:

„Maria Curie. Biografia”; Eva Curie; Oficyna Wydawnicza Rytm; Warszawa; ISBN 978-83-7399-632-8

Zapisz