O projekcie


„Na drugim planie” jest historią o bliskości i o zazdrości, o tym jak ważne jest wsparcie drugiego człowieka, a także jak łatwo nadużyć czyjejś pomocy.

 


Doświadczenie pokazuje, że obok każdej postaci wyróżniającej się na kartach historii stoi co najmniej jedna osoba, która ma znaczny wpływ na jej dokonania. Jakbyśmy się nie starali, w pojedynkę nie da się zawojować świata.


Wielkie charaktery bywały często trudne. Niektórzy partnerzy nie wytrzymali i odchodzili, wielu jednak zostało i trwało jako największa opoka lub najbardziej wymagający odbiorca. Czasem twórczość mistrza karmiła się kapryśnością jego muzy. Zdarzało się, że partnerzy, czy współpracownicy wręcz przeszkadzali w rozwoju. „Powstrzymywanie” jest jednak również wpływaniem na czyjeś działania.


Autorka projektu chce właśnie zgłębić ten proces. Proces wspierania, powstrzymywania, inspirowania, wyręczania… I jako kobieta będąca w kulturze wciąż na drugim miejscu. I jako osoba często asystująca, niepodpisująca się pod ogromem wykonanej pracy. I jako partnerka, której marzenia bywają mniej ważne, pragnie zgłębić przyczyny i skutki postępowania osób „z drugiego planu”.


Projekt, któremu jest poświęcona niniejsza strona wysuwa na plan pierwszy właśnie te osoby, te o których nie pamiętamy. Z jakiego powodu usadowiły się w cieniu? Może z własnej woli, może z niechęcią poddając się regułom rządzącym światem i rezygnując z własnych ambicji? Są też tacy, którzy usilnie walczyli o miejsce na świeczniku, ale historia o nich zapomniała.


Wbrew pozorom, na drugim planie nie zawsze są żony i nie zawsze kobiety. Wpływ na czyjąś pracę miewały inspirujące asystentki i wierni mężowie, zazdrosne żony ale też oddani kochankowie.  Warto pochylić się nad ich sylwetkami, chociaż na chwilę. Zaskakujący może być moment, w którym uświadomimy sobie, że taki ktoś mógł mieć nawet więcej do zaoferowania, ale sam wybrał rolę drugoplanową…

Reklamy